You are currently viewing Przygotowanie domu na kryzys cz. 2

Przygotowanie domu na kryzys cz. 2

Plecaki ewakuacyjne

W plecakach ewakuacyjnych całej rodziny powinny się znaleźć takie rzeczy jak:

  • Dokumenty tożsamości i ważne dokumenty rodzinne (akty własności, akty urodzenia, ślubu, zaświadczenia o dochodach, rentach itp.) Wszystkie dokumenty dobrze zabezpieczamy przed wilgocią i wodą. Dzieci powinny mieć przy sobie informacje pozwalające je zidentyfikować w razie zgubienia (nr telefonu do rodziców, adres zamieszkania, imię i nazwisko dziecka, i rodziców, zdjęcia rodziców itp.). Powinniśmy mieć też dodatkowe zdjęcia dzieci, aby można je było pokazywać w czasie poszukiwania dzieci, gdy się zgubią… takie zdjęcia można też przypiąć do tablicy ogłoszeń z informacją, że się zgubiły. Wszystkie też ważne dokumenty powinny być zdigitalizowane i zapisane na pendrivie. Jeśli nasz pendrive jest dostatecznie pojemny lub mamy ich więcej, powinny się na nich znaleźć ważniejsze dane z naszych domowych komputerów, które będziemy musieli pozostawić w domu. Każdy pendrive zabezpieczamy oczywiście silnym hasłem i pakujemy w wodoodporne etui. Jeśli mamy dyski zewnętrzne – również je zabieramy i zabezpieczamy przed wodą.
  • Pewna ilość pieniędzy w gotówce, w różnych nominałach i różnych walut (również kilka monet); złotówki, euro, dolary i waluty kraju, do którego rodzina będzie chciała się udać w razie konieczności opuszczenia Polski. Część gotówki zalaminowana i zaszyta w spodniach ewakuacyjnych wszystkich członków rodziny, a część rozlokowana po kieszeniach wszystkich członków rodziny – również małych dzieci. Dla zmylenia przeciwnika, można nosić portfele z niewielką ilością gotówki, starymi kartami kredytowymi, jakimiś wizytówkami, papierkami i zdjęciami, aby, gdy ktoś dokona napadu i rabunku, mógł się tym zadowolić i zostawić rodzinę w spokoju.
  • Dwie-trzy butelki wody 1,5L i jedna mała 0,5L, dla dorosłych. Dla większych dzieci; jedna butelka 1,5L i jedna 0,5L. Dla małych dzieci; jedna butelka 0,3-0,5L. Filtr do wody z wkładem węglowym (co najmniej jeden dla całej rodziny, choć większe dzieci powinny mieć własny filtr „słomka” w swoich plecakach). Filtr bawełniany do wstępnego oczyszczania wody lub kilka filtrów do kawy. Tabletki do uzdatniania wody (w każdym plecaku, oprócz plecaków małych dzieci). Istotną rzeczą w kwestii właściwego nawodnienia organizmów dzieci, jest nauczenie ich picia czystej wody… niestety, w wielu przypadkach dzieci mocno grymaszą w tej materii (na temat zbawiennych korzyści picia czystej wody, szerzej mówiłem w rozdziale „Kondycja fizyczna kierowcy”… i dotyczy to również małych dzieci… żadne kolki im wówczas nie grożą).
  • Zapas jedzenia na trzy-cztery dni (mogą to być również racje wojskowe), dla dorosłych i dla dzieci. Jedzenie powinno być łatwe do przygotowania, a więc możliwe do spożycia również na zimno. W każdym plecaku powinna się znajdować pewna ilość dodatków energetycznych w postaci batoników i słodyczy, które się nie rozpłyną w upalne dni (musli, chałwa, cukierki twarde). Oprócz dodatków suchych, również musy owocowe w saszetkach.
  • Kawa lub pastylki kofeinowe. Powinny się znajdować w plecakach osób dorosłych.
  • Apteczka turystyczna z lekami, które aktualnie domownicy przyjmują. Zawartość apteczki powinna być dostosowana do wieku domowników (w każdym plecaku jedna)… pamiętajmy o środkach uspokajających, na biegunkę i na zatrucia (węgiel aktywny itp.). Co do środków uspokajających; zażywanie niektórych wyklucza prowadzenie samochodu, ale… jeśli kierowca jest totalnie roztrzęsiony jednak trzeba jechać – mniejszym złem będzie coś przyjąć i jechać… w trudnych czasach takich wyborów trzeba będzie dokonywać więcej.
  • Ubrania – raczej w ciemnych, matowych kolorach. Bielizna, skarpety trekkingowe, spodnie (najlepiej z kilkoma kieszeniami tzw. bojówki – również dla wszystkich dzieci, ale nie w kamuflażu… staramy się nie być kojarzeni z wojskiem), ciepła bluza, kurtka (z kieszeniami i kapturem), rękawice, czapka, peleryna przeciwdeszczowa itp. W każdym plecaku powinny się znaleźć ubrania właściciela, a więc w plecakach dzieci również ich ubranka (ubranka dzieci maleńkich trzymamy rzecz jasna w plecakach dorosłych lub dzieci większych). Ubrania pakujemy próżniowo, aby zminimalizować ich objętość, a jednocześnie zabezpieczyć przed wilgocią i wodą. Ubrania dzieci większych mogą być zapakowane próżniowo, bo będą potrafiły je rozpakować, jednak ubranka małych dzieci, powinny być zapakowane w sposób łatwy do rozpakowania przez małe dziecko.
  • Kamizelka odblaskowa. Dla wszystkich członków rodziny, nawet małych dzieci. Każdy ma swoją w swoim plecaku.
  • Buty trekkingowe dla każdego domownika – również dla małych dzieci. Buty troczymy do plecaków, aby ich nie szukać, gdy nagle trzeba będzie opuścić dom.
  • Lekkie buty plastikowe lub sandały, w których można chodzić po domu, używać w samochodzie i przechodzić w nich przez wodę, czy podmokły teren. Tego typu obuwie powinien mieć każdy domownik w swoim plecaku.
  • Śpiwór. Do każdego plecaka powinien być przytroczony jeden śpiwór. Dla dzieci większych również, zaś dla małych dzieci; jeden dla dwojga… chyba, że mama zastosuje własne rozwiązanie.
  • Śpiwór termiczny. Dla mamy z małymi dziećmi; jeden dwuosobowy. Dla większych dzieci; jeden dwuosobowy dla dwójki-trójki dzieci, jednak śpiwór termiczny powinno mieć każde dziecko w swoim plecaku… również małe dzieci. Jeśli jakieś dziecko ma w swoim plecaku śpiwór dwuosobowy, nie trzeba, aby miało jednoosobowy… śpiwory termiczne dla dzieci można poprzycinać do ich wagi i wzrostu.
  • Koc termiczny (folia NRC). Po jednym kocu w każdym plecaku – również w plecakach małych dzieci.
  • Karimaty lub materace. Dla każdej dorosłej osoby, czy większego dziecka 1szt. Gdy wszyscy śpią w namiocie dwu-trzyosobowym, karimaty rozkładamy na całej powierzchni podłogi (około 3szt) i sklejamy je kawałkami taśmy naprawczej, aby się nie rozsunęły. Najmniej miejsca, przy zachowaniu względnego komfortu zajmują karimaty składane, choć najlepsze są materace dmuchane… są lekkie i zajmują bardzo mało miejsca, ale kosztują kilkakrotnie więcej niż karimaty… niestety, łatwo je przebić.
  • Namiot. Najlepiej, aby był jeden namiot dla całej rodziny (większe bezpieczeństwo, większe poczucie bezpieczeństwa i większy komfort termiczny przy niższych temperaturach). Powinien być lekki i prosty w obsłudze, aby mogły go rozbić większe dzieci. Trzeba też pamiętać, że zbyt mały namiot w czasie deszczu może przeciekać, gdy będziemy dotykać jego ścian. Można używać małego namiotu dla wszystkich, ale dobrze, aby miał tropik… może nawet z przedsionkiem w którym można używać kuchenki w trudnych warunkach pogodowych. Namiot trzymamy przytroczony do jednego z plecaków dorosłych lub większych dzieci.
  • Latarka czołowa z czerwonym światłem i zapasowym zestawem baterii. W każdym plecaku powinna znajdować się taka latarka – również w plecakach małych dzieci.
  • Światło chemiczne – białe i czerwone. Po jednej lasce z każdego rodzaju w każdym plecaku – dorosłych i większych dzieci. Dzieci powinny wiedzieć, jak używać takiego światła i kiedy.
  • Urządzenia elektroniczne; CB-radio z baterią zasilającą, radyjko na dynamo z powerbankiem, krótkofalówka, powerbank, zapasowe baterie do wyposażenia elektronicznego, ładowarki do wyposażenia elektronicznego, mały panel solarny do ładowania elektroniki i powerbanków. Małe dzieci powinny umieć obsługiwać posiadane przez nas urządzenia… łatwo się tego nauczą, gdy pokażemy im to w formie zabawek i w czasie zabawy. Aby zaś się to utrwaliło, zabawy terenowe z wykorzystaniem sprzętu, powinniśmy organizować często.
  • Busola, mapa Polski i mapa kraju, do którego rodzina będzie się chciała udać. Mapy i informacje na kartce zawierające potencjalne trasy, miejsce docelowe podróży i miejsca zborne (w razie zgubienia), oraz sposoby kontaktu (w razie zgubienia), zabezpieczamy przed wodą. Koniecznie trzeba też wgrać do nawigacji we wszystkich telefonach mapy offline terenu po którym rodzina będzie podróżować. Busole i plan podróży mają w swoich plecakach dorośli i większe dzieci. Większe dzieci powinny potrafić posługiwać się mapą i kompasem czy busolą.
  • Mała lornetka lub monokular. 1szt w plecaku dorosłych.
  • Notes, długopis, ołówek i czarny, wodoodporny pisak. W każdym plecaku, oprócz małych dzieci.
  • Okulary rezerwowe dla osób, które muszą je nosić.
  • Multitool. Powinien znajdować się w każdym plecaku; dorosłych i większych dzieci.
  • Gaz pieprzowy. Najlepiej w żelu – jest bezpieczniejszy w użyciu przy dzieciach i przez dzieci. Osoby dorosłe i większe dzieci noszą go w kieszeniach (obrona przed napastnikiem czy agresywnym psem). Dorośli powinni mieć też inne środki obrony, takie jak pałka teleskopowa, paralizator, pistolet gazowy, czy na kule gumowe. Dzieci mogą opcjonalnie nosić elektroniczne odstraszacze psów.
  • Nóż survivalowy. Wystarczy jeden na całą rodzinę, w plecaku dorosłych lub większych dzieci. 
  • Zestaw do rozpalania ognia; krzesiwo w jaskrawych kolorach (dla dorosłych i większych dzieci); zalaminowany zestaw zapałek sztormowych z draską i rozpałką; zapalniczka gazowa zabezpieczona przed wodą. Dla dzieci warto zapakować zapalniczkę z dłuższą szyjką. Taka zapalniczka jest większa, jednak dla dziecka dużo bardziej wygodna w użyciu. Zestawy do rozpalania ognia powinny znajdować się we wszystkich plecakach – dorosłych i dzieci. W czasie ewakuacji krzesiwo wraz gwizdkiem każdy wiesza na szyi… oprócz oczywiście małych dzieci. Większe dzieci powinny posiadać umiejętność rozpalania ognia i znać zasady bezpiecznego używania go.
  • Gwizdek. Noszą go wszyscy, również małe dzieci, aby w razie zgubienia mogły zasygnalizować swoją lokalizację, lub wszcząć alarm z jakiegoś powodu. Gwizdek dla małego dziecka powinien być przytroczony do jakiegoś elementu ubrania (można doszyć odpowiedni zaczep, tasiemkę itp.), aby dziecko mogło go jedną ręką (zarówno lewą, jak i prawą) wyjąć i zagwizdać… nie wieszamy małemu dziecku gwizdka na sznurku na szyi (z powodów bezpieczeństwa), ani nie wkładamy luźno do kieszeni, bo może go łatwo zgubić.
  • Zestaw podstawowych środków higienicznych; mydełko, szczoteczka do zębów, pasta do zębów w małej tubce, ręczniczek itp. Każdy nosi swoje w swoim plecaku.
  • Chusteczki nawilżane i antyseptyczne. Małe paczki takich chusteczek znajdują się w plecakach dorosłych i dzieci.
  • Środek dezynfekujący. W plecakach dorosłych i większych dzieci.
  • Repelent przeciw owadom. Po jednym egzemplarzu w plecakach dorosłych i większych dzieci.
  • Moskitiera dla wszystkich (wraz z kapeluszami).
  • Wazelina kosmetyczna. Dwa opakowania w dwóch różnych plecakach.
  • Zestaw do spożywania posiłków; kubek, miseczka, sztućce (może być spork). Każdy nosi swój sprzęt w swoim plecaku. Jeden zestaw pozwalający na zagotowanie wody czy podgrzanie posiłku (np. menażka z pokrywką), wystarczy na jedną rodzinę.
  • Mini kuchenka spirytusowa z niewielkim zapasem spirytusu. Jedna na całą rodzinę. Zamiast kuchenki spirytusowej, można zabrać mini kuchenkę gazową zasilaną z kartusza. W czasie niesprzyjających warunków atmosferycznych (mróz, wiatr, deszcz), pogoda zmusza nas do używania kuchenki w namiocie czy w samochodzie, co jest bardzo ryzykowne – ze względu na niebezpieczeństwo zatrucia się tlenkiem węgla, czy zapalenia łatwopalnych powłok namiotu lub wnętrza samochodu. Wprawdzie ani spirytus, ani gaz nie wydzielają podczas spalania znaczących ilości tlenku węgla, jednak zawsze coś może pójść nie tak (zawiedzie kuchenka gazowa i gaz nie spali się całkowicie, płomień z kuchenki spirytusowej będzie zbyt duży) i dojdzie do tragedii. Poza tym, otwarty ogień (nawet świeczki do podgrzewania herbaty) w namiocie czy aucie z małymi dziećmi, to skrajna nieodpowiedzialność… pod żadnym pozorem tego nie robimy. Oprócz kuchenki spirytusowej, czy gazowej, można zapakować małą, składaną kuchenkę na paliwo stałe, w której można palić paliwem stałym, małymi patykami, szyszkami itp.
  • Świeczki do podgrzewania herbaty. Po 2-3szt w plecakach dorosłych i większych dzieci. Takich świeczek nie używamy zbyt długo w zamkniętych, słabo wentylowanych pomieszczeniach, bo podczas spalania wytwarzają szkodliwe substancje, niemniej takie świeczki zapewniają długotrwałe oświetlenie i ciepło dla rąk, a skupione razem kilka sztuk mogą być alternatywną kuchenką na której zagrzejemy posiłek lub zagotujemy wodę. Wykorzystując je jako kuchenkę, należy pamiętać, aby stały na równej powierzchni  (parafina szybko się rozgrzeje i zmieni stan skupienia na płynny) i były nieco od siebie oddalone, by całość nie zaczęła płonąć jednym, dużym płomieniem.
  • Ogrzewacze chemiczne. Po dwie sztuki w każdym plecaku w chłodnej porze roku; po jednej w ciepłej porze roku.
  • Rękawiczki plastikowe do przygotowywania jedzenia i spożywania posiłków w trudnych warunkach higienicznych. Po kilka sztuk w każdym plecaku. Warto do nich dołączyć gumki recepturki, którymi zabezpieczamy dzieciom rękawiczki, aby się nie zsuwały z małych rączek.
  • Rękawiczki nitrylowe. Po kilka sztuk dla osoby dorosłej i większych dzieci.
  • Środek do dezynfekcji rąk.
  • Okulary ochronne. W każdym plecaku oprócz plecaków małych dzieci. Okulary się przydadzą podczas chodzenia po lesie po zmroku czy w czasie śnieżycy.
  • Maseczki ochronne na twarz. Po dwie sztuki dla każdego, również małych dzieci.
  • Worki na śmieci. Po kilka sztuk powinno być w plecakach dorosłych i dzieci.
  • Taśma naprawcza. Po metrze taśmy nawiniętej na kartonik w każdym plecaku, również małych dzieci.
  • Trytki. Po 2-3szt z 2-3 rozmiarów w każdym plecaku, również małych dzieci.
  • Gumki recepturki. Zwykłe i mocne z dętki, po 20szt z każdego typu. Można je porozdzielać po wszystkich plecakach.
  • Klej sekundowy. Po 1szt dla dorosłych i większych dzieci.
  • Zestaw do szycia. Wystarczy jeden na całą rodzinę.
  • Linka paracord. Po 5m w plecakach dorosłych i większych dzieci. Dwa metry w plecakach małych dzieci.
  • Karabińczyki – różnej wielkości. Po jednym w każdym plecaku, również małych dzieci.
  • Petardy. Po dwie sztuki w plecakach dorosłych.
  • Race sygnalizacyjne, czerwona i dymna. Po jednej sztuce w plecakach dorosłych.
  • Worki przeprawowe. Najlepiej zaopatrzyć się w mocne worki na gruz… wcześniej jednak sprawdzamy, czy plecak zmieści się do worka i będzie go można dobrze zabezpieczyć przed wodą. Po jednym worku w każdym plecaku. Z kilku plecaków w workach – spiętych razem taśmą do bagażu czy związanych linką paracord, można zrobić tratwę na której można przeprawić w razie konieczności dzieci przez jakiś zbiornik wodny, rzekę czy rozlewisko (powódź, ucieczka przed pożarem lasu itp.). Takiej tratwy nie używamy oczywiście gdy nurt jest wartki, albo gdy woda jest zbyt płytka. Gdy nurt jest wartki, a woda w miarę płytka, dzieci najlepiej przenieść. Umieszczamy wówczas dziecko na plecach, a do rąk bierzemy mocny kij, na którym przez cały czas przeprawy się wspieramy, aby się na czymś nie potknąć i nie upaść z dzieckiem do wody. Pamiętamy też, że rzekę pokonujemy bokiem – twarzą do nadbiegającego nurtu. Jest to bardzo ważne – zwłaszcza w czasie powodzi, kiedy to wody niosą kawałki drzew, czy konstrukcji drewnianych.
  • Mały, składany parasol. Dwie sztuki; jeden dla dorosłych, drugi dla dzieci.
  • Łopatka ogrodnicza lub mała saperka. Jedna sztuka na całą rodzinę – noszona w plecaku dorosłych lub większych dzieci.
  • Rękawice robocze z miękkiej skóry. Po jednej parze dla dorosłych i większych dzieci.
  • Zestaw gier i gadżetów, które pozwolą wszystkim rozładować napięcie w czasie podróży czy wielogodzinnych postojów, bądź oczekiwania na coś/kogoś.