Wypadki drogowe i kolizje cz. 1
O wypadkach drogowych zazwyczaj dużo się mówi wśród kolegów czy w mediach, ale rzadko problem dotyka nas bezpośrednio. Jeśli nigdy nie uczestniczyliśmy w podobnym zdarzeniu, jest to dla nas abstrakcja
O wypadkach drogowych zazwyczaj dużo się mówi wśród kolegów czy w mediach, ale rzadko problem dotyka nas bezpośrednio. Jeśli nigdy nie uczestniczyliśmy w podobnym zdarzeniu, jest to dla nas abstrakcja
Jak zatem w praktyce udzielać pomocy? Przede wszystkim należy zabezpieczyć miejsce wypadku, aby nie doszło do kolejnych kolizji. Kluczowe są tu pierwsze sekundy po zdarzeniu.
Aby zwiększyć swoje szanse w udzielaniu pomocy, warto zabrać ze sobą własną gaśnicę, apteczkę i nóż ratunkowy. Nożem ratunkowym można zbić szybę, aby dostać się do wnętrza pojazdu czy przeciąć pasy bezpieczeństwa
Najpierw sprawdzamy, czy osoba poszkodowana oddycha. Przez moment przyglądamy się jej klatce piersiowej, po czym przykładamy ucho do jej ust lub nozdrzy, aby usłyszeć lub poczuć oddech.
Jeśli udało nam się wyciągnąć osobę nieprzytomną z pojazdu, kładziemy ją w bezpiecznym, w miarę płaskim miejscu - na wznak (na plecach). Jeśli temperatura jest niska lub miejsce mocno wilgotne, warto takie miejsce czymś wyłożyć (elementy garderoby – własnej czy pochodzącej z pojazdu uszkodzonego, koc ratowniczy).
Użycie defibrylatora (AED) zwiększa kilkukrotnie szanse przeżycia osoby u której doszło do nagłego zatrzymania krążenia (NZK).
Zapamiętaj powszechnie znaną formułkę: „Masz prawo milczeć” i „Cokolwiek powiesz, może być użyte przeciwko tobie”