Porozmawiajmy o miłości cz. 2

Łaskawość zaś naszej miłości czy nasze dary, wcale nie muszą być wielkie - wystarczą zwyczajne, drobne gesty. Wobec współmałżonki; jakaś pomoc, słowo pocieszenia czy współczucia, czułość, przytulenie, poświęcenie uwagi, jakaś niespodzianka (kwiaty bez okazji, zorganizowanie wieczoru tylko dla siebie, itp.). Nade wszystko zaś swoja obecność i zapewnienie, że nasza małżonka (mąż) jest dla nas najważniejsza

Czytaj dalejPorozmawiajmy o miłości cz. 2

Porozmawiajmy o miłości cz. 3

W kolejnym wersie święty Paweł mówi, że miłość nie szuka poklasku i nie unosi się pychą. Pan Jezus piętnował takie zachowania wielokrotnie. Odnosił się wprawdzie do uczonych w Piśmie i faryzeuszy, ale podobne zachowania możemy też zaobserwować u siebie. Chwaląc się swoimi sukcesami i wymuszając na współmałżonku uznanie czy aplauz – zarówno u niej, jak i u naszych dzieci, bliskich albo znajomych - okazujemy wyniosłość i pychę. Nie inaczej jest też, gdy na początku naszej znajomości chcemy „zrobić wrażenie” albo co gorsza - staramy się uwieźć naszą wybrankę kłamiąc czy imponując sztucznym zachowaniem i fałszywym obrazem samego siebie czy swojej rodziny. Każda myszka swój ogonek chwali i większość z nas takie pozerskie zachowania zaliczyła, jednak notoryczne tworzenie fałszywego obrazu swojej strony, jest oszustwem i krzywdą wyrządzoną osobie, którą – jak nam się wydaje - kochamy. Prędzej czy później prawda o nas wyjdzie na jaw, a wówczas nasz świat w jednej chwili może się zawalić … jak kariera Nikodema Dyzmy. Należy też pamiętać, że małżeństwo zawarte przy użyciu takiej manipulacji będzie nieważne (oczywiście w świetle prawa kanonicznego Kościoła katolickiego)

Czytaj dalejPorozmawiajmy o miłości cz. 3

Porozmawiajmy o miłości cz. 5

Niesprawiedliwość, to dziejąca się wokół nas krzywda… to samo życie, które jednym daje, a drugim odbiera. Czy możemy się cieszyć z tego, że nie żyjemy w kraju ogarniętym wojną, choć nasi bracia i siostry gdzieś obok czy na drugim końcu świata cierpią z powodu głodu, prześladowania czy wojny? Z pewnością możemy, bo to dar Boży… choć z punktu widzenia tych drugich, jest to niesprawiedliwe... a tak na marginesie; tak bardzo przyzwyczailiśmy się do wiadomości o wojnach, morderstwach i pogromach ludności różnych narodowości i różnych wyznań, że praktycznie na niewielu z nas robi to już wrażenie

Czytaj dalejPorozmawiajmy o miłości cz. 5